2009-02-27 13:37
 Oceń wpis
   

Na temat ustawy o ochronie praw lokatorów mówi się wiele złego. Wszyscy wiedzą, że trzeba ją zmienić, ale jak dotąd nie podjęto konkretnych działań. Obecna sytuacja na rynku finansowym przekłada się na zmniejszenie dostępności kredytów hipotecznych, a co za tym bezpośrednio idzie - zmniejszenia popytu na mieszkania. Coraz większego znaczenia zaczyna więc nabierać segment mieszkań na wynajem. To skłoniło Ministerstwo Infrastruktury do podjęcia działań mających na celu zlikwidowanie barier na prywatnym rynku wynajmu i ograniczenie szarej strefy. O jakie rozwiązania chodzi?


Nowe przepisy skierowane są do właścicieli mieszkań, którzy uzyskują dochody z ich wynajmu. Wielu z nich „omija” obowiązujące przepisy i zawiera umowy najmu „na czarno”. Proponowane przez Ministerstwo rozwiązania mają rozwiązać ten problem.

Projekt ustawy z dnia 17 lutego 2009 roku na nowo wprowadza pojęcie najmu okazjonalnego (obowiązywało ono już w polskim systemie prawnym, później jednak zostało z niego wyłączone). Taką umowę będzie mógł zawrzeć tylko właściciel mieszkania, który jest osobą fizyczną i nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie wynajmowania lokali. Umowa będzie mogła być zawarta wyłącznie na czas oznaczony, jednak nie dłuższy niż 10 lat, a właściciel w terminie 14 dni od jej podpisania zgłasza ten fakt naczelnikowi urzędu skarbowego, właściwemu ze względu na położenie nieruchomości.

Dla właścicieli najważniejsze będzie łatwiejsze usunięcie niechcianego lokatora. Obecne przepisy dość mocno chronią najemców przez eksmisją. Wynajmującym bardzo trudno jest pozbyć się lokatorów, którzy są uciążliwi albo zalegają z czynszem. W myśl nowych przepisów właściciel będzie miał prawo zażądać w formie pisemnej opróżnienia lokalu po upływie czasu, na jaki została zawarta umowa lub po jej wypowiedzeniu. W żądaniu tym powinna być podana przyczyna ustania stosunku najmu, jak i termin opróżnienia lokalu, ale nie może być on krótszy niż siedem dni od doręczenia żądania najemcy. Wynajmujący nie ma przy tym obowiązku zapewnienia lokalu socjalnego, zamiennego czy pomieszczenia tymczasowego.

Ministerstwo Infrastruktury zaproponowało również obniżenie stawki podatku zryczałtowanego. Teraz obowiązują stawki: 8,5 % - do kwoty stanowiącej równowartość 4000 euro i 20% - po przekroczeniu tej kwoty. Osoby fizyczne, które zdecydują się skorzystać z najmu okazjonalnego będą płaciły niższą, jednolitą stawkę podatku ryczałtowego – 5%.

Nowe rozwiązania wpłyną na uporządkowanie rynku najmu nieruchomości prywatnych oraz na ograniczenie szarej strefy, której skala na polskim rynku jest dość duża. Wynajmujący będą mieć większe pole manewru. Oby potrafili z tego korzystać w sposób rozsądny i pamiętali, że umowę zawierają dwie strony i każda z nich powinna być traktowana poważnie.



2008-12-19 09:13
 Oceń wpis
   

Rok 2008 można określić jako rok zmian na rynku mieszkaniowym. W latach 2006-2007, kiedy mieliśmy do czynienia z dużym ożywieniem na rynku, obserwowaliśmy kolejkę chętnych do zakupu własnego mieszkania. Banki prześcigały się w udzielaniu mieszkaniowych kredytów hipotecznych, co spowodowało wzrost rzeczywistego popytu na rynku. Sytuację tę wykorzystali deweloperzy, którzy podnieśli swoje marże i sprzedawali lokale już na etapie projektu, a także wszyscy Ci, którzy nosili się z zamiarem sprzedaży swojego mieszkania. Zyski były bardzo duże, nawet w przypadku mieszkań z wielkiej płyty.

W tym roku sytuacja zmieniła się nie do poznania. Już w I połowie 2008 roku można było zauważyć spowolnienie na rynku mieszkaniowym. Zadecydowały tu głównie dwa czynniki: bardzo wysokie już ceny mieszkań - szczególnie w największych miastach, oraz rosnące w wyniku podwyżek stóp procentowych raty kredytowe. Deweloperzy zaczęli więc coraz częściej stosować różnego rodzaju promocje, by przyciągnąć nowych klientów. Utrudnienia na rynku kredytowym, spowodowane zamieszaniem na globalnym rynku finansowym, w znacznej mierze ograniczyły możliwość zakupu mieszkania w II połowie roku. Najbardziej bolesny okazał się tu wymóg kapitału własnego. Obecnie mamy więc sytuację, w której zainteresowanie zakupem mieszkań jest wciąż bardzo duże, ale w większości przypadków nie dochodzi do transakcji z powodu ograniczonych możliwości finansowych nabywców.
 
Początek 2009 roku będzie dobrą okazją dla osób, które dysponują środkami finansowymi na nabycie nieruchomości. Będą mogły przebierać w różnych ofertach i negocjować ze sprzedawcą cenę ofertową. O ile rynek sprzedaży mieszkań w przyszłym roku ustabilizuje się, o tyle rynek wynajmu mieszkań jeszcze bardziej się ożywi. To dobry sygnał dla inwestorów, dla których zakup nieruchomości z przeznaczeniem na wynajem zapewni dywersyfikację portfela inwestycyjnego, co w obecnym stanie rynku kapitałowego wydaje się niezbędne. Wysokość dochodów z inwestycji będzie uzależniona przede wszystkim od lokalizacji i standardu wyposażenia lokalu, ale ten kierunek inwestycyjny będzie niezwykle atrakcyjny w przyszłym roku.

Rynek mieszkaniowy w dużej mierze będzie zależał od rynku kredytów hipotecznych. Nie należy jednak oczekiwać, że kolejne obniżki stóp procentowych spowodują wyraźny wzrost akcji kredytowej. Obostrzenia kredytowe, które planuje wprowadzić Komisja Nadzoru Finansowego, ograniczą dostępność kredytów, co wpłynie negatywnie na sprzedaż mieszkań. W obliczu niekorzystnej sytuacji na rynku mieszkaniowym wzrosnąć może popularność programu rządowego „Rodzina na swoim”, który pozwala uzyskać dopłatę do oprocentowania kredytu. Na rynku pojawią się nowe mieszkania, będące realizacją projektów inwestycyjnych z lat ubiegłych, jednak w przyszłym roku liczba nowych projektów będzie mocno ograniczona, czego skutki odczujemy w 2010-2011 roku.

Komentarz dostępny również na www.wynajem.pl
 

Tagi: mieszkania




Najnowsze komentarze
 
2011-06-15 18:27
kredyty dla firm forum do wpisu:
Likwidacja barier na rynku wynajmu mieszkań
To fakt. I nie jestem pewien czy aby nie lepiej wynajmować prywatnej osobie niż firmie.
 
2011-06-12 20:31
kredythipoteczny.pc.pl do wpisu:
Likwidacja barier na rynku wynajmu mieszkań
Trzeba dobrze sprawdzić wypłacalność przyszłego najemcy bo oszustów nie brakuje.
 
2011-06-07 19:52
windykacja długów do wpisu:
Likwidacja barier na rynku wynajmu mieszkań
Są, są przysłowiową kulą u nogi, Autorka słusznie prawi.


O mnie
 
Jestem absolwentką Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, a obecnie doktorantką tej uczelni. Interesuje mnie przede wszystkim rynek nieruchomości mieszkaniowych. Z jednej strony studia doktoranckie, z drugiej praca jako analityk rynku nieruchomości.


Kategorie Bloga




Archiwum Bloga
 
Rok 2009
 
Rok 2008